W niedalekiej przyszłości zbuntowana matka z córką trafiają na starego domowego robota, który – ku ich zaskoczeniu – może okazać się ich największym sprzymierzeńcem.
W niedalekiej przyszłości Max i jej córka zarabiają na życie, kradnąc roboty. Gdy trafia im się stary, bezużyteczny model domowy o imieniu Théo, sytuacja niespodziewanie się komplikuje.
Dla Pauli to spełnienie marzeń, dla Max – koszmar. Ale może ten dziwny, zbyt uprzejmy robot okaże się największym wsparciem w chwili kryzysu?
Pełen uroku debiut Guida Callegariego o tym, że czasem najwięcej serca mają... maszyny.