Nowy film Wiesława Palucha, zaprezentowany na festiwalu w Gdyni, opowiada o narodzinach buntu w komunistycznej Polsce, punk rocku oraz nieustannej walce o wolność i przeciwstawianiu się normom.
W drugiej połowie lat 70. grupa nastolatków z Ustrzyk Dolnych, z charyzmatycznym Siczką na czele, postanawia grać punk rocka, zainspirowana muzyką Sex Pistols. Po wysłaniu listu do Radia Wolna Europa, stacja zaczyna nadawać audycje o punku, co przyciąga uwagę SB. Mimo nacisków, Siczka tworzy zespół KSU, przeszczepiając londyńską kulturę punk do Ustrzyk. Wkrótce młodzież zaczyna nosić irokezy i agrafki, a KSU zdobywa popularność w muzycznym podziemiu.